Kiedy przy licytacji pojawia się VAT
VAT zależy od statusu sprzedającego, czyli dłużnika, którego ruchomość zajęto. Gdy auto należało do firmy będącej czynnym podatnikiem VAT, sprzedaż egzekucyjna co do zasady podlega opodatkowaniu, a podatek rozlicza się za dłużnika. Gdy auto należało do osoby prywatnej albo do przedsiębiorcy zwolnionego z VAT, podatku nie ma.
Obwieszczenie zwykle nie mówi wprost, czy dłużnik jest podatnikiem. Wskazówką jest opis: auto firmowe, leasingowane albo z masy upadłości firmy to częsty kandydat do VAT. Szczegóły potwierdź u komornika albo syndyka, a przepisy sprawdź u księgowej, bo praktyka organów bywa zmienna.
Czy cena przybicia jest netto czy brutto
To pytanie, które najczęściej decyduje o marży, a odpowiedź zależy od konkretnego postępowania. Zapytaj komornika przed licytacją, czy do ceny przybicia zostanie doliczony podatek, czy cena obejmuje go w całości. Różnica na aucie za 30 000 zł to 6 900 zł, więc nie zgaduj.
Jeśli cena jest netto, liczysz kwotę brutto jako cena razy 1,23. Jeśli brutto, podatek jest już w kwocie. W kalkulatorze oferty traktuj ostrożnie: do czasu potwierdzenia przyjmij wariant gorszy dla marży.
Czy firma odliczy VAT od auta z licytacji
Odliczenie zależy nie od tego, że auto pochodzi z licytacji, tylko od zasad ogólnych: czy kupujesz je jako czynny podatnik VAT i do jakiej sprzedaży będzie służyć. Komis kupujący auto na sprzedaż rozlicza je inaczej niż firma kupująca samochód do własnej działalności. Dla pojazdów osobowych używanych jako środek trwały obowiązują dodatkowe limity odliczenia.
Dla komisu istotna bywa też procedura marży przy sprzedaży aut używanych, która zmienia sposób liczenia podatku przy odsprzedaży. Wybór sposobu rozliczenia warto skonsultować przed zakupem, a nie po. Dobrym wyjściem jest księgowość online dla jednoosobowej firmy, gdzie takie pytania zadajesz jednej osobie, zanim wpłacisz rękojmię.
Jak wliczyć VAT w górną granicę oferty
Zacznij od ceny, za jaką sprzedasz auto, i odejmij koszty: naprawy, transport, rejestrację, OC oraz marżę. Do tej kwoty dołóż pytanie, czy odliczysz VAT od zakupu. Gdy tak, patrzysz na wartość netto. Gdy nie, granica oferty musi zmieścić podatek.
Przykład na przyjętych założeniach: auto warte w komisie 30 000 zł, naprawy 2 000 zł, transport 800 zł, rejestracja i OC 1 000 zł, marża 3 500 zł. Granica oferty to 22 700 zł. Jeśli przybicie jest brutto i nie odliczysz VAT, 22 700 zł to maksimum łącznie z podatkiem. Jeśli cena jest netto, a VAT odliczysz, możesz zaoferować tyle samo netto, ale musisz mieć gotówkę na kwotę brutto przed odliczeniem, czyli 27 921 zł.
Płynność, czyli kiedy zapłacisz podatek
Przy cenie netto z doliczonym VAT płacisz organizatorowi pełną kwotę brutto w terminie wyznaczonym na wpłatę, a podatek odzyskujesz w rozliczeniu za dany okres. To zamrożony kapitał: komis, który kupuje kilka aut w miesiącu, musi mieć rezerwę na kwotę brutto.
Dlatego regularni kupujący planują budżet w skali miesiąca, a nie pojedynczej oferty. Alert z górną ceną wywołania pozwala filtrować pozycje, na które masz gotówkę, i nie tracić czasu na te, których nie dźwigniesz.
Jak Ruchome skraca przygotowanie do licytacji
Ruchome zbiera obwieszczenia komorników, urzędów skarbowych, syndyków i aukcje poleasingowe w jednej wyszukiwarce. Ustawiasz alert na markę, region i cenę wywołania, a po publikacji pasującej pozycji dostajesz kartę: cena wywołania, rękojmia, termin, miejsce przechowywania i link do obwieszczenia, w którym sprawdzisz status sprzedającego.
Licytujesz sam u organizatora, my znajdujemy ogłoszenie i liczymy opłacalność. Jeśli kupujesz regularnie, plan Handel obsługuje wiele alertów naraz.