Jakie dokumenty są potrzebne do rejestracji
Podstawą jest postanowienie o przybiciu z klauzulą prawomocności, które w egzekucji zastępuje umowę kupna. Do tego dowód wpłaty pełnej ceny, dowód osobisty albo dokumenty firmy, ważne OC na nabywcę i dokumenty pojazdu: dowód rejestracyjny, karta pojazdu, jeśli była wydana, oraz tablice, jeśli komornik je zabrał.
Zakres dokładnie sprawdzisz w urzędzie, bo wydziały komunikacji różnie traktują braki. Jeśli komornik nie ma dowodu rejestracyjnego, w wielu przypadkach da się zarejestrować auto na podstawie samego postanowienia, ale wydłuża to formalności. Informację o dostępnych dokumentach podaje obwieszczenie, więc przeczytaj ją przed wpłatą rękojmi.
- postanowienie o przybiciu z klauzulą prawomocności
- dowód wpłaty ceny nabycia
- dowód osobisty albo dokumenty firmy
- dowód rejestracyjny i karta pojazdu, jeśli komornik je ma
- polisa OC na nowego właściciela
- aktualne badanie techniczne, jeśli upłynął termin
Kiedy zacząć liczyć termin na rejestrację
Ustawowy termin na zgłoszenie nabycia pojazdu liczy się od momentu, gdy możesz się wykazać dokumentem nabycia, czyli w egzekucji od uprawomocnienia postanowienia o przybiciu. Zanim ono nastąpi, nie masz tytułu do rejestracji, więc nie biegnie zwłoka po twojej stronie. Dokładne terminy sprawdź w aktualnych przepisach i w urzędzie, bo zmieniają się z nowelizacjami.
W praktyce handlarz powinien mieć OC wykupione od dnia odbioru, nawet jeśli rejestracja nastąpi tydzień później. Jazda lawetą nie wymaga polisy na auto, ale jazda własnym ruchem już tak, a brak OC grozi karą z UFG. Ofertę na polisę dla pojazdu o nietypowym stanie możesz porównać w porównywarce ubezpieczeń jeszcze przed odbiorem.
Ile kosztuje rejestracja auta z licytacji
Koszt składa się z opłaty za rejestrację i tablice, ewentualnej opłaty za kartę pojazdu, polisy OC, badania technicznego i podatku od czynności cywilnoprawnych. W egzekucji sprzedaż z licytacji nie podlega PCC w taki sposób jak umowa na rynku wtórnym, ale zasady zależą od statusu nabywcy i przedsiębiorca powinien potwierdzić je u księgowej.
Dla komisu liczy się suma, a nie pojedyncza pozycja. Opłaty urzędowe są niewysokie, najwięcej waży OC i badanie, a także czas, w którym auto stoi bez możliwości sprzedaży. Wlicz je w rachunek tak samo jak transport i naprawy.
Najczęstsze problemy z dokumentami
Pierwszy problem to brak dowodu rejestracyjnego i karty pojazdu. Drugi to auto wyrejestrowane z urzędu, które wymaga ponownej rejestracji z badaniem technicznym. Trzeci to niezgodność numeru VIN w obwieszczeniu z numerem w pojeździe, którą należy wyjaśnić jeszcze na oględzinach.
Czwarty to auto sprowadzone z zagranicy, które nie było zarejestrowane w Polsce, i wymaga dokumentów z kraju pochodzenia. Dlatego przy pozycjach bez kompletu papierów rozsądnie jest obniżyć górną granicę oferty o ryzyko opóźnienia i dodatkowych opłat.
Jak wliczyć rejestrację w górną granicę oferty
Odejmij od ceny, za jaką sprzedasz auto, koszty rejestracji, OC, badania, transportu i napraw oraz swoją marżę. Wynik to maksimum, które możesz zaoferować. Przykład na przyjętych założeniach: auto warte w komisie 30 000 zł, przegląd i naprawy 2 000 zł, transport 800 zł, rejestracja, OC i badanie 1 000 zł, marża 3 500 zł. Granica oferty wynosi 30 000 minus 7 300, czyli 22 700 zł.
Jeśli brak dowodu rejestracyjnego dodaje tydzień i opłaty, granica spada o kolejne kilkaset złotych. Kalkulator licytacji liczy to dla każdej oferty, a plany dla komisów i handlarzy opisuje strona Dla firm.
Jak Ruchome pomaga unikać aut z problemami
Ruchome zbiera obwieszczenia komorników, urzędów skarbowych, syndyków i aukcje poleasingowe w jednej wyszukiwarce. Ustawiasz alert na markę, region i cenę wywołania, a po publikacji pasującej pozycji dostajesz kartę: cena wywołania, rękojmia, termin, miejsce przechowywania i link do obwieszczenia, w którym sprawdzisz dokumenty pojazdu.
Licytujesz sam u organizatora, my znajdujemy ogłoszenie i liczymy opłacalność. Jeśli zamierzasz kupować regularnie, plan Handel pozwala obsłużyć wiele alertów naraz.