Dla kogo są licytacje motocykli i quadów
Najczęściej kupują je dwie grupy. Pierwsza to komisy i handlarze jednośladów, którzy odsprzedają sprzęt z marżą po przeglądzie i drobnych naprawach. Druga to wypożyczalnie quadów, szkoły jazdy i firmy turystyczne, które uzupełniają flotę taniej niż w salonie.
Dla obu grup problemem nie jest cena, tylko czas. Motocykl w obwieszczeniu komornika bywa widoczny kilka dni przed terminem, a ogłoszenia są rozproszone po wielu źródłach. Kto sprawdza je ręcznie raz w tygodniu, trafia na pozycje, które już mają zainteresowanych.
Jak liczyć opłacalność jednośladu z licytacji
Zacznij od ceny odsprzedaży podobnego modelu z podobnym przebiegiem, a potem odejmij to, co zapłacisz poza przybiciem. Przy motocyklu największe pozycje to transport na lawecie, przegląd, wymiana opon i płynów, a często akumulator po długim postoju.
Sprzęt stoi zwykle na placu komornika albo w depozycie, czasem przez cały sezon, więc oględziny mówią więcej niż zdjęcia. Jeśli obwieszczenie podaje termin oględzin, zaplanuj go przed wpłatą rękojmi. Rękojmia to jedna dziesiąta sumy oszacowania, a sprzedaż w egzekucji odbywa się bez rękojmi za wady.
- cena wywołania: trzy czwarte oszacowania na pierwszym terminie, połowa na drugim
- minimalne postąpienie: pięć procent ceny wywołania
- koszty po zakupie: laweta, przegląd, opony, akumulator, ubezpieczenie
- rejestracja po zakupie: sprawdź termin w wydziale komunikacji, zwykle to kilkadziesiąt dni od nabycia
Dlaczego warto mieć alert zamiast przeglądać portale
Pozycji jednośladowych jest mniej niż samochodów, więc nie opłaca się codziennie przeglądać kilku portali i tablic urzędów. Ustawiasz kategorię i region, a Ruchome wysyła wiadomość, gdy pojawi się nowy motocykl, quad albo skuter pasujący do filtra. W planie Handel alert idzie od razu po publikacji, w planie Start raz dziennie rano.
Po alercie otwierasz kartę pozycji, widzisz cenę wywołania, rękojmię, termin i miejsce oględzin oraz link do obwieszczenia. Policzoną marżę zapisujesz w panelu, a licytujesz u organizatora, nie u nas.
Co wpisać w alercie na motocykle i quady
Dobry alert jest wąski. Wybierz kategorię pojazdów jednośladowych albo quadów, region, do którego możesz dojechać z lawetą, i górną cenę wywołania, powyżej której pozycja przestaje się opłacać. Jeśli odsprzedajesz sprzęt, dodaj drugi alert na pozycje z drugiego terminu, bo tam cena wywołania spada do połowy oszacowania.
Nie szukaj po jednej marce. W obwieszczeniach nazwy bywają zapisane różnie, a część pozycji ma tylko ogólny opis. Lepiej przejrzeć kilka dodatkowych kart tygodniowo niż przegapić pozycję, której nazwa nie pasowała do filtra.
Uczestnik licytacji musi zdążyć z formalnościami
Do licytacji dopuszczasz się wpłatą rękojmi, czyli jednej dziesiątej sumy oszacowania, najpóźniej dzień przed terminem. Po przybiciu płacisz resztę ceny według obwieszczenia i odbierasz sprzęt z miejsca przechowywania. Dla motocykla warto zawczasu umówić lawetę i miejsce na przechowanie, bo nie każdy pojazd z licytacji da się odpalić na miejscu.
Motocykle, quady i inny sprzęt w jednej wyszukiwarce
Kto kupuje jednoślady z licytacji, zwykle patrzy też na przyczepy, lawety i małe maszyny. Wszystko to jest w tej samej wyszukiwarce razem z samochodami osobowymi i dostawczymi, więc jeden alert pokrywa cały asortyment komisu. Z jednego miejsca zobaczysz też aukcje poleasingowe, które często zawierają pojazdy z dobrą historią serwisową.